sobota, 18 lutego 2017

Może więc zniknę na jakiś czas ...

Od jakiegoś czasu w głowie pojawia się  myśl, czy kontynuować pisanie tego bloga ?...
Może więc zniknę na jakiś czas ...
Pozostanie tylko mój prywatny dziennik.  A z racji tego, że prywatny więc tylko mój.
Mimo to będę na bieżąco czytała Wasze wpisy :)

wtorek, 7 lutego 2017

Odpowiedzialność ???

Koszmarny dzień !!! Kolejna narada ... bezproduktywna. Atak jednego z kierowników na moją osobę ... bezzasadne oskarżenia na forum .... czułam się taka malutka i zagubiona. Nie tym co ten człowiek powiedział. Zabolało mnie brak reakcji lidera -dyrektora naczelnego.

Czy kiedykolwiek ludzie zrozumieją jak bardzo słowa potrafią zranić drugiego człowieka?
Czy kiedykolwiek ludzie zrozumieją, że bycie dyrektorem to nie tylko prestiż, dobra pozycja w CV, kasa, a tak naprawdę odpowiedzialność z podległych pracowników ?

niedziela, 29 stycznia 2017

Znajomy

W piątek odwiedził mnie znajomy. Zawsze był słodkim miśkiem, a tu przyszedł do mnie facet o 30 kg mniej.
Zmiana nawyków żywieniowych, ruch i efekt świetny.
Dyskutowaliśmy na temat żywienia długo i okazało się, że mam w tym temacie nawet wiedzę.
Od soboty zaczęłam zmieniać coś w swoim życiu. Podstawa to 5 małych posiłków co 3 godziny.
Powiem szczerze, nawet fajnie. Jutro do pracy zabieram jedzonko przygotowane, w pudełkach.
Już marzę o śniadaniu, bo dziś wyjątkowo jestem głodna.
Czy zauważyliście jak często po godzinie 20-tej są reklamy z jedzonkiem? ...
Ja już dziś wyszczotkowałam dokładnie paszczę i z lodówki nie skorzystam ha ha...

niedziela, 1 stycznia 2017

"Ściągnąć" kogoś myślami

Też macie coś takiego, że o kimś intensywnie myślicie i za jakiś czas to osoba się "zjawia" (telefon, sms itp.) ???
Dziś zadzwoniła moja kuzynka Ania. Przez wiele lat mieszkała ze mną w Gdańsku. Od kilku miesięcy wyprowadziła się do innego miast do swojego faceta. I kontakt się urwał. Bardzo mi jej brakowało. Zdawkowe sms nie zastąpią dawnych wielogodzinnych rozmów ...
No i zadzwoniła do mnie, bo ja zawsze jestem tak uparta ...
Super było porozmawiać :) i sobie wzajemnie wybaczyć to zaniedbanie w naszej Przyjaźni :)

Oglądaliście może film w reżyserii Piotra Trzaskalskiego "Mój Rower". Jeśli nie to polecam !!!
Acer Bilk -Aria piękny utwór. A i scena z filmu poniżej jest taka poruszająca :) 



Jak i Nowy Rok jest też i nowy kalendarz.
Seledynowy, choć na zdjęciu żółty ;) 


Nowy Rok, nowe postanowienia.

Nowy Rok, nowe postanowienia.
Czy warto je sobie stawiać ?  Myślę, że tak. Zawsze to jakaś motywacja  :)
Sylwestra spędziłam w łóżku, gdyż od świąt zmagam się z grypą.
Nowy Rok przywitałam więc gorącą herbatą i książką w garści :)

Tak więc wszystkim Wam życzę wszelkiej pomyślności w Nowym 2017 Roku :))